Przejdź do głównej zawartości

Posty

Głód, Graham Masterton

Wizje postapokaliptyczne są bardzo popularnym motywem występującym w literaturze. Domyślam się, że pisarze mają duże pole do popisu - żadnych ograniczeń, w związku z kreowaniem końca świata. I choć literatura zapewnia ogromny wybór powieści z tym wątkiem i jest on wałkowany od dawien dawna, i wiele razy spotkałam się z nim na ekranie to muszę Wam się przyznać, że pierwszy raz zetknęłam się z książką ściśle związaną z apokalipsą, która rzeczywiście mogłaby mieć miejsce. No i doszłam do jednego, bardzo konkretnego wniosku – podobało mi się!
Ed Hardesty jest właścicielem ogromnej farmy w Kansas, którą odziedziczył po ojcu. Pewnego dnia dowiaduje się, że plony zostały zaatakowane przez nieznaną zarazę, która błyskawicznie się rozsiewa. Specjaliści próbują dowiedzieć się z czym mają do czynienia i jak to pokonać. W międzyczasie okazuje się, że skażenie występuje w całych Stanach Zjednoczonych i dotyczy nie tylko zboża, ale również owoców i warzyw. Czas pędzi nieubłaganie, a antidotum jak ni…
Najnowsze posty

Podsumowanie miesiąca: KWIECIEŃ

Kwiecień dobiegł końca, więc krótko i na temat, małe podsumowanie. W poprzednim miesiącu udało mi się przeczytać 3 książki. Nie jest to rewelacyjny wynik, ale też nie jest zły, przy pracy, studiach i innych obowiązkach ciężko czasem znaleźć wolną chwilę.
Złapałam się na tym, że czasami, czytając inne blogi, na siłę próbuję im dorównać ilością przeczytanych książek, dodawanych postów, recenzji itp. Momentami zamiast ciesząc się wybraną powieścią, zauważyłam że się stresuję, czy zdążę ją przeczytać w danym miesiącu, czy dodam ją do podsumowania itd., to jest wręcz absurdalne. Nie chcę i nie zamierzam czytać desperacko. Czytam dla przyjemności, nic na siłę.
Przechodząc do sedna, w miesiącu kwietniu przeczytałam:
Kukuczka. Opowieść o najsłynniejszympolskim himalaiście, Dariusz Kortko, Marcin Pietraszewski – piękna, motywująca, bardzo wzruszająca biografia. Dobrze skonstruowana, wspaniale przekazana, poruszająca najistotniejsze szczegóły z życia polskiego wspinacza.
Wiedźma, Glenn Puit – przer…

W linii prostej, Damien Boyd

Kiedy dostałam w swoje ręce tę książkę bardzo się ucieszyłam. Po pierwsze okazało się, że jest to prezent od super kumpla – książkoholika, Kamila z Świat Bibliofila, po drugie należy do jednego z moich ulubionych gatunków, a po trzecie porusza temat bardzo mi bliski – fabuła dotyczy wspinaczki. Chociaż przyznam szczerze, że mała objętość książki wzbudziła pewne podejrzenia. Kryminał liczący około dwieście stron? Czy okaże się dobry? Niepewność jednak rozwiała się bardzo szybko.
Pewnego dnia Jake Fayter spada ze skały i ginie na miejscu. Jego niespodziewana śmierć jest dużym zaskoczeniem dla wszystkich, ponieważ mężczyzna był świetnym wspinaczem, dokładnie planującym każdą trasę, doświadczonym. Wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek, jednak komisarz Nick Dixon jest innego zdania. Jako wieloletni partner wspinaczkowy doskonale znał Jakea i nie wierzy aby ten mógł popełnić błąd, który kosztował go życie. Na własną rękę próbuje znaleźć przyczynę tragicznego zajścia. Podążając za kolejn…

Wiedźma, Glenn Puit

Przechadzając się po księgarni w poszukiwaniu książek z mojego ulubionego gatunku natknęłam się na Wiedźmę, Glenna Puita. Okładka, opis, a nawet tytuł zachęcił mnie bym sięgnęła po powieść, a już fakt napisania jej na podstawie autentycznych wydarzeń oraz zdjęcia, które znalazłam w środku całkowicie mnie przekonały, że to będzie dobry wybór. Nie mogłam się doczekać, aż poznam jej treść.
2 lutego 2001 roku policja znajduje zwłoki kobiety. Przerażające jest to, że ciało upchnięto w kuble na śmieci w schowku. Okazuje się, że denatka nie żyje od dobrych kliku lat, w związku z czym zwłoki są w zaawansowanym stanie rozkładu. Śledczy obok zmarłej znajdują książki dotyczące okultyzmu - dla czytelnika jest to naprawdę intrygujące, moja wyobraźnia została pobudzona. Oczywiście w kolejnych rozdziałach śledzimy działania policji i wszelkie poszlaki, jakimi podążają, poznając tym samym losy zmarłej.
Miłośnika mocnej literatury z pewnością zaciekawi ten opis. I rzeczywiście początek książki jest napr…

Kukuczka. Opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście, Dariusz Kortko, Marcin Pietraszewski

Tyle emocji zebrało się we mnie po przeczytaniu tej biografii, że nie mogę sklecić sensownej recenzji, nawet nie wiem od czego zacząć. Chciałabym Wam opowiedzieć o wszystkim co tutaj przeczytałam, ale i tak wiem, że to niemożliwe. Więc jaka jest ta książka? W kilku słowach odpowiedziałabym: piękna, motywująca i ogromnie wzruszająca.
Konstrukcja książki jest dobrze zbudowana, a poszczególne elementy z życia Jerzego Kukuczki są odpowiednio posegregowane. Wstęp Barnadette McDonald zapowiada poruszającą lekturę o niezwykle odważnym, zahartowanym i jednocześnie prostym, skromnym człowieku. Pierwszy rozdział dotyczy wyprawy na Lothse, a więc do miejsca, w którym Jerzy Kukuczka został na zawsze, i kolejne, które pokrótce opowiadają o życiu prywatnym alpinisty, począwszy od pierwszych wypadów wspinaczkowych w czasach młodzieńczych, aż po wyprawy na ośmiotysięczniki. Wszystko opowiedziane jest niezwykle emocjonująco z dużym zaangażowaniem. Należą się ogromne brawa dla autorów, którzy przedstawi…

Podsumowanie miesiąca: MARZEC

W poprzednim miesiącu nie przeczytałam zbyt wiele, ani też zbyt wiele się nie działo. Przede wszystkim cieszę się bardzo, bardzo, bo oficjalnie nazwa bloga została zmieniona (pomimo pewnych trudności, które zafundował mi fb) udało się zmienić nazwę i logo zachowując przy tym wszystko co do tej pory zdziałałam. Bardzo mi się podobają te nowości, mam nadzieję, że Wam również. Poczyniłam również już pewne kroki w związku z blogowymi zakładkami, ale z tym musicie poczekać, więc na razie nic nie zdradzam. Oprócz tego skończyłam pisać pracę dyplomową, było to dla mnie ogromnie ważne i wreszcie mogę odetchnąć z ulgą (chociaż pewnie kilka poprawek pewnie się znajdzie). Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć dzięki temu więcej czasu na czytanie.
Do postanowień noworocznych dodałam jedno malutkie, które już wcieliłam w życie - sięgając po książkę będę starała się urozmaicać gatunki. Półka z nieprzeczytanymi dalej jest pokaźnych rozmiarów, najwięcej nieprzeczytanych mam z gatunku horror, thriller, a…