Czytelnicze podsumowanie 2018 roku


W 2018 roku przeczytałam 45 książek, a więc nie udało mi się spełnić wyzwania. Na początku roku założyłam sobie cel, że przeczytam 52 książki, brakło mi niewiele, ale nie specjalnie nad tym ubolewam. W tym roku przeczytałam naprawdę wiele świetnych powieści i poznałam kilku wspaniałych pisarzy. Oczywiście ponad połowa przekartkowanych lektur należy do gatunków thriller/sensacja/kryminał (20 książek) i horror (10 książek), reszta to pojedyncze egzemplarze przypisane do kategorii biografia, literatura faktu, reportaż, romans.

KRÓTKO I KONKRETNIE:

Ilość przeczytanych stron: 16,821 (46 stron dziennie)
Średnia grubość książki: 374 strony
Najcieńsza przeczytana książka: Rutka, Zbigniew Białas (128 stron)
Najgrubsza przeczytana książka: To, Stephen King (1104 stron)
Najsłabsza książka: Wiedźma, Glenn Puit
Aktualny stan biblioteczki: 193 książki
Ilość nieprzeczytanych książek na półce: 99
Ilość książek z autografami: 55

MOJE TOP ZAGRANICZNE

MOJE TOP POLSKIE

MOJE TOP Z LITERATURY GÓRSKIEJ


NAJWIĘKSZE ODKRYCIA

Poznałam kilkunastu nowych, polskich autorów: Agnieszka Lingas-Łoniewska, Andrzej Mathiasz, Michał Jan Chmielewski, Klaudiusz Szymańczak, Zbigniew Białas, Sylwia Winnik, Magdalena Knedler, Grzegorz Gajek, Robert Cichowlas, Max Czornyj, Thomas Arnold, Anna Kamińska, Anna Czerwińska, Bogdan Bartnikowski, Dariusz Kortko, Marcin Pietraszewski, Piotr Drożdż, Bartosz Szczygielski. Uważam, że to świetny wynik. Takie było założenie na rok 2018 i zostało spełnione.

WYDARZENIA LITERACKIE 2018

W 2018 roku uczestniczyłam w dwóch ważnych literackich wydarzeniach (relacje możecie przeczytać klikając w poniższe linki):

oraz dwóch akcjach łączących literaturę i pomoc na rzecz bezdomnych zwierząt:

POSTANOWIENIA NOWOROCZNE

Zazwyczaj nie robię postanowień noworocznych. Gdzieś tam z tyłu głowy mam jakieś plany, ale nie spisuje ich, nie drukuję i nie wieszam sobie na sufit, żeby każdego dnia o nich pamiętać. Teraz nic się nie zmieni, z wyjątkiem tego, że tych planów trochę przybyło. W tym roku zamierzam poznać kolejnych polskich autorów, przeczytać minimum jedną książkę w języku angielskim, przeczytać kilka niszowych pozycji literackich, zalegających na półce co najmniej rok. To są główne moje cele. W tym roku brałam również udział w wyzwaniu – Przeczytam 52 książki w 2018 roku. Niestety, nie udało się, chociaż byłam blisko. Nie chodzi tutaj o ilość, a raczej satysfakcję i przyjemność z czytania, ale myślę, że takie wyzwania w jakimś stopniu motywują i zrzeszają ludzi, zatem w 2019 roku biorę w nim udział po raz kolejny.

I JESZCZE RAZ

Życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku, dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności. Niech każdy dzień nowego roku będzie pełen radości i uśmiechu. Życzę Wam dużo siły, wiary i odwagi w pokonywaniu przeszkód i w dotarciu do wymarzonych celów. Wielu pięknych chwil, tych z książkami i nie tylko. Nie zmieniajcie się, bądźcie sobą, idźcie zawsze z podniesioną głową!

7 komentarzy:

  1. Nie ważne czy się czyta 52, 152, czy kilka. Ważne żeby czytać i żeby sprawiało to przyjemność.
    Życzę Ci wszystkiego zaczytanego, samych dobrych książek i żeby się spełniły wszystkie plany - te czytelnicze i te w życiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest! Sprawię, że ten rok będzie dobry :D. Dziękuje!

      Usuń
  2. Tak jak pisałem u Michała, wg mnie 40-50 przeczytanych na rok to bardzo dobry wynik, a wszystko co powyżej to już świetnie. Ale ogólnie miałaś wiele czasu na przeczytanie wielu świetnych książek i to najważniejsze. Cieszy mnie, że wśród tych najlepszych znajdują się King i Coben oraz Arczi, który jest też odkryciem roku. Oby 2019 był bardzo zbliżony wynikami i satysfakcją do tego, a nawet i lepszy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, Kinga to mistrzostwo świata! I Arnolda poznałam dzięki Tobie :D. Na pewno w przyszłym roku przeczytam kolejne tomy. No i mam małą nadzieję że dobiję do 50 w przyszłym roku, ale zobaczymy, z 2018 jestem zadowolona. Dziękuję!

      Usuń
    2. I bardzo mnie to cieszy, że dzięki mnie. Na szczęście Arczi dość sprawnie pisze, więc można się spodziewać wielu książek w niedługim czasie.

      Usuń
  3. 45 książek to fantastyczny wynik. Do tego liczy się jakość i zadowolenie z lektury, a nie jej ilość. :

    Wspaniałego, obfitującego w cudowne lektury roku 2019!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie! Mam nadzieję, że przyszły rok będzie równie dobry albo i lepszy. Wiele dobrych książek czeka na półce :D. Dziękuję!

      Usuń

Copyright © UCIEKAJĄCE STRONY , Blogger