"JA, PUSTELNIK" - PIOTR PUSTELNIK, PIOTR TRYBALSKI


"Ja, pustelnik" to kolejna biografia himalajskiej osobowości, która mnie totalnie oczarowała! Uwielbiam góry. Tatry już dawno skradły moje serce tak jak i książki opowiadające o górskiej pasji i marzeniach. Zawsze, gdy czytam biografie sławnych wspinaczy, to jest to dla mnie niezwykle motywująca lekcja dotycząca przezwyciężania własnych słabości i podążania za głosem serca.

Piotr Pustelnik to trzeci Polak, po Jerzym Kukuczce i Krzysztofie Wielickim, który zdobył Koronę Himalajów i Karakorum. Człowiek, który całe życie podąża za tym, co sprawia mu największą radość, co sprawia, że żyje i czerpie z tego życia tyle, ile się da. Człowiek, który pokonał strach towarzyszący mu od dzieciństwa.

"Po latach zmagania się ze strachem jestem pewny jednego: boję się tego, co podpowiada mi wyobraźnia, co może się wydarzyć. I co najczęściej się nie wydarza."

Kiedy czytałam tę opowieść, czas stał w miejscu. Pochłaniałam ją każdą komórką ciała i to z ogromną przyjemnością! Wyobrażałam sobie góry wysokie. Przed oczami miałam olbrzymie, groźne ośmiotysięczniki, przygotowania i trud włożony w to, by je zdobyć. Czytałam o sukcesach i porażkach i wierzcie mi, czułam to wszystkimi zmysłami! Piotr opowiada swoją historię tak płynnie, prosto i pięknie, że mogłabym go słuchać w nieskończoność. Zauroczył mnie! Przywołuje wspomnieniami momenty przykre, tragiczne, szokujące, a także zabawne, wzruszające, szczęśliwe. Przy każdej fotografii zatrzymywałam się dłużej i po prostu patrzyłam, z zachwytem, bez słów, w kompletnej ciszy. Całkowicie mnie to wszystko wciągnęło! Aż miałam ochotę spakować się i jechać w góry! Ponadto wszystkie wydarzenia zachowują chronologię, a całość książki jest odpowiednio zbudowana - na początku znajduje się krótki słowniczek z trudniejszymi terminami dotyczącymi wspinaczki, natomiast na końcu kalendarium ważniejszych zdarzeń z życia Piotra.

"Góry są ogromnym kawałkiem mojego życia, ogromnym! Osoby, które nie miały takiej pasji, nie są w stanie tego zrozumieć. Przez trzydzieści lat myślami byłem wyłącznie w górach, inne rzeczy robiłem po drodze, z obowiązku, z przyzwoitości. Ale liczyły się tylko góry."

Piotra Pustelnika odebrałam jako serdecznego, ciepłego człowieka, zawsze skorego do pomocy, zawziętego, ale nie narzucającego się, rozsądnego. Książka skupia się głównie na himalajskiej działalności, niewiele mówi o prywatnych sprawach, raczej o nich napomina. Człowiek, który tak mocno ukochał góry, nie mógł odnaleźć się w codzienności. Dom, praca, obowiązki zostały zepchnięte na drugi plan. Sławny himalaista jest niezwykle aktywny i ambitny, co odziedziczyli po nim synowie z pierwszego małżeństwa, Adam i Paweł, którzy pokochali wspinaczkę i osiągnęli w niej znaczne sukcesy. W dwóch ostatnich rozdziałach książki znajduje się wywiad Piotra Trybalskiego z mężczyznami, a także wypowiedzi partnerów górskich Piotra Pustelnika, co mi się bardzo podobało. Uzupełniło to portret osobowości himalaisty, biorąc pod uwagę różne perspektywy. To ogromny plus biografii! Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że zdanie, jakie wyrobiłam sobie o Piotrze w trakcie czytania, jest prawdziwe.

Podsumowując, polecam tę książkę przede wszystkim miłośnikom gór, ale też osobom, które podążają w kierunku swoich marzeń i pasji, niekoniecznie dotyczących wspinaczki, bo ta powieść to nie tylko zdobywanie ośmiotysięczników, ale również stawianie czoła własnym słabościom, przełamywanie się, wiara w to, że musi się udać i że trzeba brać życie pełnymi garściami. Właśnie tak wygląda recepta na szczęście.


Tytuł: Ja, pustelnik
Autor: Piotr Pustelnik, Piotr Trybalski
Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 14 września 2017
Gatunek: biografia, autobiografia
504 s.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © UCIEKAJĄCE STRONY , Blogger