"KRZYSZTOF WIELICKI. PIEKŁO MNIE NIE CHCIAŁO" - DARIUSZ KORTKO, MARCIN PIETRASZEWSKI


"- Wspinanie i góry są dla mnie wszystkim. Ludzie do życia potrzebują tlenu, ja potrzebuję jeszcze gór."

Krzysztof Wielicki, "lodowy wojownik", "czołg", piąty człowiek na świecie, a drugi Polak, który zdobył Koronę Himalajów i Karakorum. Jako pierwszy zdobył Kanczendzongę i Lhotse zimą (na ostatni wszedł w gorsecie ortopedycznym, po uszkodzeniu kręgosłupa). Jedna doba wystarczyła, żeby stanął na szczycie Broad Peaku. Wytyczył nowe drogi na Sziszapangmę i Dhaulagiri, wspinając się na nie samotnie.

Przede wszystkim jawi mi się jako sympatyczna, uśmiechnięta i ciepła osoba. Takie odniosłam wrażenie słuchając jego prelekcji w Warszawie, dwa lata temu. Po przeczytaniu książki nic się nie zmieniło w mojej ocenie. Może nabrałam jeszcze większego respektu przed tym człowiekiem. Wtedy słuchało się go cudownie. Jego opowieści, żarty, chwile zadumy przy wspomnieniach Jurka Kukuczki czy Wandy Rutkiewicz, wszystko to stworzyło wokół niego wspaniałą aurę, magiczną, niezwykle przyciągającą. Ten człowiek jest jak magnez, przyciąga swoją osobą, charakterem, sposobem bycia.

Biografia wbrew pozorom wcale łatwa nie jest. Czyta się ją świetnie, bardzo płynnie. Napisana jest prosto (swoją drogą bardzo lubię te powieści od Wydawnictwa Agory, to jedno z moich ulubionych). Jest w niej mnóstwo zdjęć, które bardzo cieszą, ale mamy w niej też wiele kontrowersyjnych sytuacji, nad którymi można by się rozwodzić. Sytuacji, w których pojawia się śmierć partnera, ważne decyzje, rodzinne problemy, rozwód, żal dzieci. Doszłam do wniosku, że himalaista jest bardzo silną osobowością, silną psychicznie i chyba każdy "lodowy wojownik" tę cechę posiada. Odważny, apodyktyczny, konkretny. Bardzo mi się podoba jego zdanie na temat współczesnej wspinaczki i porównania tego, jak to było kiedyś i jak jest dziś.

"Krzysztof Wielicki. Piekło mnie nie chciało" polecam każdemu, bez wyjątku. Krzysiu to świetny motywator. Nie bał się iść po swoje. Pakował się i szedł. Po swoje marzenia, pasje, bez zbędnych komentarzy, bez wątpliwości. Wiedział, czego chce i to osiągał. Potrafił odnaleźć się w każdej sytuacji, realnie oceniał szanse i zagrożenia. Ta książka to piękna inspiracja do tego, aby ruszyć swoje cztery litery!

Tytuł: "Krzysztof Wielicki. Piekło mnie nie chciało"
Autor: Dariusz Kortko, Marcin Pietraszewski
Wydawnictwo: Agora
Data wydania: 27 listopada 2019
Gatunek: biografia, literatura górska
438 s.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © UCIEKAJĄCE STRONY , Blogger